Tematy

Gminy

wiadomosci.pless.pl

Giełda zwierząt w Pszczynie?

Wyświetleń: 20816

8 listopada 2011, aktualizacja: 11 listopada 2011, 16:32


świnia
Czy przy Kauflandzie pojawi się giełda zwierząt, w tym koni, bydła i świń?

Giełda zwierząt, spotkanie
fot. UM Pszczyna
Spotkanie w ratuszu dotyczące giełdy zwierząt.
Pomysł organizacji giełdy zwierząt w Pszczynie w okolicy ulicy Broniewskiego wywołał gorącą dyskusję wśród mieszkańców. Głos w tej sprawie zabrał Urząd Miejski i organizacje pozarządowe, w tym Fundacja "Przyjaciele dla Zwierząt". W czwartek otrzymaliśmy też oświadczenie organizatorów, którzy odwołali giełdę zaplanowaną na 27 listopada.
Oświadczenie Organizatorów:

W związku z licznymi kontrowersjami jakie wzbudziła zwłaszcza wśród obrońców praw zwierząt propozycja zorganizowania giełdy koni uprzejmie informujemy, iż w pełni podtrzymujemy nasze stanowisko odnośnie tego iż jesteśmy w stanie zapewnić należyte warunki osobom odwiedzającym giełdę oraz zwierzętom, które na jej terenie będą przebywać.

Jednakże wychodząc ze słusznego założenia, iż zwierzę nie jest rzeczą, a także uwzględniając postulaty obrońców praw zwierząt oraz ich obawy o przedmiotowe traktowanie zwierząt, brak dbałości o nie, informujemy iż regularne organizowanie giełdy koni zostaje odłożone w czasie i poprzedzone zostanie dalszymi konsultacjami (konsultacje w tym zakresie z właściwymi służbami były prowadzone jeszcze przed publicznym ogłoszeniem zamiaru organizacji Giełdy- wbrew sugestiom zamieszczonym w artykule prasowym) z przedstawicielami organizacji zajmujących się obroną praw zwierząt oraz właściwych organów weterynaryjnych i innych podmiotów w tym celu powołanych.

Jednocześnie odnosząc się do zawartego w artykule zamieszczonym na forum pless stwierdzenia że organizatorzy: "nie zapewniają jednak, że zwierzęta będą traktowane z należytym szacunkiem przez właścicieli" pragniemy zwrócić uwagę, iż z naszej strony w przypadku stwierdzenia takich zachowań wiązałyby się one z naszą silną reakcją ponieważ uważamy, że zwierzę "nie jest rzeczą"; jednakże nikt, nie tylko my jako potencjalni organizatorzy nie jest w stanie spowodować, aby właściciel traktował zwierzę należycie - zależy to wyłącznie od sumienia każdej konkretnej osoby - każdego właściciela zwierzęcia o czym można przekonać się chociażby na podstawie publikacji prasowych czy artykułów telewizyjnych. Mimo iż praktyki takie nie są stosowane powszechnie (jest to bardzo mały procent w handlu zwierzyną) my takie zachowania stanowczo potępiamy. Organizując taką imprezę chcieliśmy zwalczać tego typu zachowania, a nie takowe promować jak to zostało przedstawione. Jednym z kilku powodów zorganizowania Giełdy koni (a nie tylko świń jak to ktoś zrozumiał) była nasza chęć pokazania, że można "inaczej" w sposób bardziej cywilizowany, tak jak odbywa się to w Europie Zachodniej.

Nadto pragniemy wskazać, iż właściwszym wydaje się dokonywanie transakcji kupna-sprzedaży zwierząt w sposób kontrolowany i we właściwych warunkach niż pozostawianie tej kwestii inwencji właścicieli pojedynczych zwierząt, gdzie handel w takim przypadku może odbywać się poza jakąkolwiek kontrolą i w przypadkowych miejscach nie przystosowanych do tego. Działania mediów, pokazujące tylko i wyłącznie tą marginalną stronę handlu zwierzyną, powodują właśnie takie rozwiązania tego problemu. Jesteśmy świadomi tego, że takie właśnie "newsy" ze strony mediów mają o wiele większą oglądalność, cieszą się większym zainteresowaniem, co przekłada się na zyskowność tych mediów, lecz w żaden sposób nie wpływają na likwidację takich zachowań, a wręcz odwrotnie.
Liczymy na to, że nasze podejście do tej sprawy zostanie należycie zrozumiane i z czasem jakaś organizacja zajmująca się prawami zwierząt będzie chciała wspólnie z nami zorganizować taką imprezę, gdzie można będzie to kontrolować i zapobiegać negatywnym procederom towarzyszącym na "dzikich" targowiskach, oraz będziemy liczyć na to, że i media również będą wspierać nasze wspólne działania na rzecz zwierząt a nie jak to do tej pory się działo, zamiast poprawiać - niszczyć przedsięwzięcia które mogą ten proceder zminimalizować a z czasem całkowicie wyeliminować. Wymaga to włożenia ogromnego wysiłku, pracy i nie małych nakładów finansowych, czego my organizatorzy chcieliśmy się podjąć i być na to gotowi.

Na chwilę obecną podjęliśmy taką decyzję, że Giełda Koni w dniu 27 listopada 2011roku się nie odbędzie.

Pozdrawiamy wszystkich zainteresowanych tą sprawą i zapraszamy na Giełdę Ptaków organizowaną przez nas od 9 lat w każdą pierwszą i trzecią niedzielę miesiąca.

Organizatorzy Giełdy

---

Informacja z 9 listopada 2011 roku:

We wtorek wieczorem otrzymaliśmy wiadomość od Fundacji "Przyjaciele dla Zwierząt", która sprzeciwia się powstaniu takiego targu wraz ze drastycznymi zdjęciami z targu w Kleszczowie, który został niedawno zamknięty.

Treść listu:

Dotarła do nas dzisiaj wiadomość o planowanym otwarciu giełdy zwierząt w Pszczynie.

Jak widać, w niekrótkim czasie po zamknięciu targowiska koni w Kleszczowie, znalazł się nowy chętny organizator - prowadzący do tej pory Giełdę Ptaków i nie mający doświadczenia w prowadzeniu działalności targowej zwierząt gospodarczych.

Na targ w Kleszczowie jeździliśmy przez blisko trzy lata i za każdym razem była potrzebna interwencja policji. Mimo skarg i pism skierowany do Urzędu Miasta Żory, targ w Kleszczowie nie był poddany zmianom przystosowania go do obowiązujących norm i decyzją lekarza powiatowego weterynarii w Rybniku został zamknięty.

Konie i inne zwierzęta są na targowiskach traktowane przedmiotowo, rozładowywane z aut (często w ogóle nie przystosowanych do przewozu zwierząt) stoją przywiązane od wczesnych godzin rannych aż do po południa, mało kto zadba aby je napoić, zestresowane, zlęknione, nierzadko okaleczone i zaniedbane. W większości to zwierzęta rzeźne, targ jest ich ostatnim przystankiem przed ubojem.

Handlujący nie traktują koni i innych zwierząt w sposób humanitarny, dla nich to towar, liczony na kilogramy żywca. Nie tylko aspekty praw zwierząt, mówią za protestem wobec powstania targowiska. Również ważna jest estetyka (panujący bałagan, fetor), a raczej jej brak w takim miejscu, powszechne spożywanie alkoholu mimo zakazów, niebezpieczeństwo wypadku, zakorkowanie ulic podczas dojazdu na targ, dobiegające ryki i kwiki zwierząt, nie będą miłym akcentem dla okolicznych mieszkańców Pszczyny.

Organizatorzy zapewniają, że warunki będą idealne nie zapewniają jednak, że zwierzęta będą traktowane z należytym szacunkiem przez handlujących, bowiem organizowanie targu samo w sobie jest haniebnym w Europie XXI wieku. Pszczyna nie jest miejscem, aby patrzeć na konie jadące w ostatnią podróż.

Fundacja Przyjaciele dla Zwierząt

W załączeniu zdjęcia z targu w Kleszczowie:

Giełda zwierząt w Kleszczowie · fot. Fundacja "Przyjaciele dla Zwierząt"



---

Informacja z 8 listopada 2011 roku:

Na prośbę burmistrza Pszczyny Dariusza Skrobola w Urzędzie Miejskim odbyło się we wtorek spotkanie dotyczące organizacji targów koni, bydła i świń. O zamiarze organizacji w Pszczynie giełdy zwierząt można dowiedzieć się m.in. ze strony internetowej Pszczyńskiej Giełdy Ptaków.

Duży niepokój związany z realizacją takiego przedsięwzięcia skłonił burmistrza do przedyskutowania tematu w szerszym gronie. Na spotkaniu oprócz pomysłodawców giełdy pojawili się także Adam Paszek, lekarz weterynarii, Dominik Nawa z Komitetu Pomocy dla Zwierząt i Janusz Prządka, przewodniczący Zarządu Osiedla Daszyńskiego.

- Musiałem szybko zareagować, ponieważ sprawa jest poważna. Organizatorzy Giełdy Ptaków postanowili powiększyć swoją ofertę organizując targi dużych zwierząt, m.in. koni i świń. Nikt o tym fakcie nie został poinformowany. Mam świadomość, że inicjatywa odbywa się na terenie prywatnym, jednak musiałem skonfrontować działania prywatnych przedsiębiorców z służbą weterynaryjną, przedstawicielami obrońców zwierząt, służb mundurowych oraz ochrony środowiska. Nie jestem przeciwnikiem podejmowania nowych wyzwań przez lokalnych przedsiębiorców, mam jednak obawy, czy organizatorzy podołają wyzwaniu. Martwię się również, jak impreza taka wpłynie na wizerunek Pszczyny - powiedział po spotkaniu burmistrz.

W trakcie spotkania strony przedstawiły swoje stanowiska. Lekarz weterynarii poinformował o obowiązkach i przepisach, które regulują organizację targów zwierząt. Swoje stanowisko przedstawił także komendant Straży Miejskiej oraz przewodniczący Zarządu Osiedla.

Obaw dotyczących organizacji targów koni nie krył również Dominik Nawa z Komitetu Pomocy dla Zwierząt w Tychach - Organizator niemający doświadczenia w organizacji targów koni nie będzie w stanie podołać obowiązkom, co będzie się wiązało z łamaniem praw zwierząt.

Ustawa o ochronie zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych reguluje zadania i obowiązki, jakie ciążą na organizatorach i właścicielach wystawianych zwierząt. Konie muszą posiadać swoje paszporty, bydło - kolczyki, natomiast świnie muszą mieć świadectwa. Niebagatelną sprawą jest także kwestia parkingów oraz transportu, który dokładnie określa, jak i czym można przewozić duże zwierzęta.

new / pless.pl, źródło: UM Pszczyna

Powrót

© 2001-2014 pless intermedia