Tematy

Gminy

wiadomosci.pless.pl

Wypadek na DK-1: 2 osoby zginęły

Wyświetleń: 44807

7 marca 2012, aktualizacja: 9 marca 2012, 7:40

Wypadek na DK-1 - 07.03.2012r.
fot. Policja
Tragiczny wypadek na Drodze Krajowej nr 1 w dniu 7 marca.
W środę około godziny 13.00 na drodze krajowej nr 1 w Goczałkowicach-Zdroju na wysokości skrzyżowania z ulicą Spokojną doszło do poważnego wypadku. Są dwie ofiary śmiertelne, kilka zostało przewiezionych do szpitala.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń drogówki jadący w kierunku Katowic Ford Focus koziołkował, "przeleciał" przez pas zieleni i uderzył w jadącego z przeciwka (w kierunku Bielska-Białej) Fiata Stilo. Dodatkowo w wyniku zderzenia się pojazdów kierowca fiata uderzył w busa a następnie w przydrożne drzewo.

Film nadesłany przez czytelnika pless.pl:



30-letni kierowca stilo zmarł po przewiezieniu do szpitala, natomiast pasażer, 74-letni mężczyzna, poniósł śmierć na miejscu. Obydwaj byli mieszkańcami powiatu bielskiego. W wyniku zdarzenia zostały ranne jeszcze dwie osoby: drugi pasażer Stilo, 66-latek z Bielska- Białej i kierowca Forda Focusa, 41-letni mieszkaniec Jaworzna. Ranni mężczyźni zostali przewiezieni do szpitala.

Wypadek na DK-1 - 07.03.2012r.

fot. Policja


Miejsce zdarzenia:



Z ustaleń mundurowych wynika, że ford i tir otarły się o siebie, w wyniku czego kierowca osobówki stracił panowanie nad pojazdem nadając bieg całemu zdarzeniu.

Kierowca ciężarowej Scani, 49-letni mieszkaniec Wisły Małej zjeżdżał na lewoskręt na tamtejszych światłach. Kierowca forda otarł się samochodem, a raczej uderzył, w tył opisywanego tira. Następnie focus zjechał na barierę ochronną i przemieścił się na przeciwny pas ruchu, gdzie zderzył się z Fiatem Stilo.

Kierowca fiata stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w jadący w tym samym kierunku Forda Transita, którym kierował 22-latek z Czechowic-Dziedzic i uderzył w przydrożne drzewo. To jednak, będą teraz potwierdzać policjanci i na podstawie zebranych materiałów ustalą jaki był dokładny przebieg wypadku.

Uczestnikom zdarzenia pobrano krew do badań celem ustalenia stanu trzeźwości.

new / pless.pl, źródło: KPP Pszczyna

Powrót

Komentarze (42)

Lanser

"chlopak przewiezony do szpitala tez nie zyje... :( "

Jaki chłopak ?? 22-dwu latek ?? Z Transita ??

zgłoś naruszenie regulaminu »12 marca 2012, 21:38

nataliaasz85

Yankee - szkoda że nie można zaznaczyć pod Twoim komentarzem 'lubię to' :]
masz w zupełności rację, nie dość że racja co do zdarzeń to jeszcze co do wiadomości na plessie :D szacun, że podali newsa w ten sam dzień :] aż dziwne jak na pless :)

zgłoś naruszenie regulaminu »9 marca 2012, 17:51

Gość: 3man

Czytam o przebiegu wypadku i zastanawia mnie jak to możliwe że samochód "przemieścił się" nad barierą ochronną na przeciwny pas ruchu?
To jaką ta barira spełnia funkcję, bo tej dla której ją zamontowano zapewne nie spełniła.

zgłoś naruszenie regulaminu »9 marca 2012, 15:03

Gość: wm

Oczywiście to jest wielka tragedia.
A teraz mała uwaga: jeśli widzimy wypadek i widzimy też, że są tam wszelki służby (policja, pogotowie, straż) to nie musimy się gapić i zwalniać do zera. Nie będziesz pomagał, to jedź a nie blokuj ruchu. Na trupy chcesz sobie popatrzeć? Na rozbite auta? Siądź sobie przed netem i tam patrz, a korka na ulicy nie rób, ok gapiu?

zgłoś naruszenie regulaminu »9 marca 2012, 9:34

Gość: ktos

chlopak przewiezony do szpitala tez nie zyje... :(

[*] ! Pozostała nam tylko modlitwa.

Nie chce osadzać, ale napewno nie jechali mniej niż stóweczkę...

zgłoś naruszenie regulaminu »8 marca 2012, 13:49

Gość: mała

No to pięknie-jeśli faktycznie było tak jak napisał Yankee to zginęli jak zwykle Ci niewinni. Totalna porażka.

zgłoś naruszenie regulaminu »8 marca 2012, 9:43

Yankee

Poszukaj sobie na łamach portalu Aarona Szechtera.

zgłoś naruszenie regulaminu »8 marca 2012, 7:50

Gość: ee

Prowadzenie samochodu wcale nie jest takie proste jakie by się wydawało sama jeżdżę i wiem że trzeba mieć oczy dookoła głowy ;/

Nigdy sie nie wie czy ktoś skąs nie wyjedzie!

zgłoś naruszenie regulaminu »8 marca 2012, 7:15

Gość: bo wydaje mi się

Jak wy wszyscy pie.....cie ! Chytać się roboty bo widać za dużo czasu macie. Bo mi się wydaje ..... , bo pewnie wyjechał z bocznej ulicy .... , bo z nieba spadl .... , bo czerwone światło..., . A potem nażekacie że mało zarabiacie ! Do roboty ! Od myślenia to są już inni.

zgłoś naruszenie regulaminu »8 marca 2012, 2:32

Gość: kierowca

Tylko czekać jak będzie wypadek na skrzyżowaniu koło Elwo. Przy salonie samochodowym i hotelu Imperium wyłączone jest oświetlenie. W nocy nie widać dobrze barierki i pasa zjazdowego na Pszczynę od strony Bielska. Oszczędności na energii? Tylko ludzie płacą potem życiem. Ryzyko wypadku jest większe. A w innych miejscach na prostym odcinku jasno jak w dzień. Na takich odcinkach wystarczyłoby zaświecić co druga lampę. Zresztą tak samo w Pszczynie. W zeszłym tygodniu ciemności zapadły na ulicy koło Sanusa i Lerchówki. A pod przejazdem kolejowym na Bielskiej dzień w środku nocy. Wystarczyłoby żeby co druga lampa się świeciła.

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 23:38

Gość: xxx

No głos mogliby wyciąć szczególnie przykre było to dla mnie bo tam zginął mój bardzo dobry kolega

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 22:49

Lanser

Skąd to Yanki masz ??
Może to ty nam jakiś kicik pociskasz ??

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 22:22

Gość: mfa

Ja tam zawsze google.pl -> KPP Pszczyna i mam czarno na białym :) może troszkę później niź pless.pl

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 21:39

Gość: roman61

Jeżeli tam jest kamera przemysłowa to powinna to nagrać kto popełnił błąd -PANIE BURMISTRZU DO TEGO TO SŁUŻY a anie że kto nie wyhamował i przeleciał na żółtym i będzie mandacik .UBOLEWAM ŻE STAŁO SIĘ TO NIESZCZĘŚCIE !!!

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 21:03

Gość: ZENON KUŚMIDER

No jestem pod wrażeniem szybkości serwisu. Zwłoki jeszcze leżały na miejscu zdarzenia a komentarze już poszły ostro. Gratuluję i tak ma być a nie odgrzewać jakieś starocie. Tak na marginesie to faktycznie mogliście wyciszyć głos tych komentatorów, fonia kupa wizja też dupa. Nie macie tam u siebie jakichś sprytnych reporterów? Pozdrawiam.

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 21:01

Gość: herman

Eh i zginęły niewinne osoby jadące w przeciwnym kierunku. Nigdy nie wiesz co cie spotka...

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 20:33

Yankee

Żeby już więcej bzdur nie pisać to Wam tu wyoślę jak to było na prawdę:

"Rzecznik pszczyńskich policjantów Karolina Błaszczyk informuje, że z nieustalonych przyczyn ford focus jadący w kierunku Katowic na skrzyżowaniu zahaczył o ciężarówkę tir. Samochód osobowy zaczął koziołkować, wpadł na drugi pas drogi i uderzył w jadącego z przeciwnej strony fiata stilo, który wpadł na drzewo.

Nie żyją dwaj mężczyźni z fiata; trzy osoby ranne trafiły do szpitala. W wypadku uczestniczył jeszcze ford transit, o którego otarł się focus."

jak wynika z powyższego nikt nie wyjechał z bocznej ulicy - to były plotki łyknięte przez Pless - ale i tak szacunek za szybką reakcję i newsa w ten sam dzień co zdarzenie :-)

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 20:19

Gość: mimoTo

Uściślijcie proszę, czy Focus wyjeżdżał ze Spokojnej, czy jechał dwupasmówką w kierunku Katowic i drogę zajechała mu ciężarówka?

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 19:49

Gość: aiwlys

Policjanci z Pszczyny ustalają okoliczności tragicznego wypadku drogowego. W wyniku zdarzenia dwie osoby zginęły, a dwie zostały ranne. Do wypadku doszło kilka minut po godzinie 13.00 na trasie DK-1 w Goczałkowicach Zdroju.

Dzisiaj, kilka minut po godzinie 13.00 w Goczałkowicach Zdroju, na popularnej "Jedynce", przy skrzyżowaniu z ulicą Spokojną, doszło do wypadku drogowego. Jak wynika ze wstępnych ustaleń drogówki jadący w kierunku Katowic Ford Fokus koziołkował, "przeleciał" przez pas zieleni i uderzył w jadącego z przeciwka, w kierunku Bielska- Białej, Fiata Stilo. Dodatkowo, w wyniku zderzenia się pojazdów, kierowca fiata uderzył w przydrożne drzewo. 30-letni kierowca stilo zmarł po przewiezieniu do szpitala, natomiast pasażer, 74-letni mężczyzna, poniósł śmierć na miejscu. Obydwaj byli mieszkańcami powiatu bielskiego. W wyniku zdarzenia ranne zostały także osoby z Forda Fokusa. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że ford i tir otarły się o siebie, w wyniku czego kierowca osobówki stracił panowanie nad pojazdem nadając bieg całemu zdarzeniu. Kierowca ciężarowego samochodu zjeżdżał na lewoskręt. To jednak, będą teraz ustalać policjanci i na podstawie zebranych materiałów określą jaki był dokładny przebieg wypadku. Uczestnikom zdarzenia pobrano krew do badań celem ustalenia stanu trzeźwości.

Źródło: KPP Pszczyna

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 19:43

Gość: Gość

Czy wiadomo w jakim wieku i skąd były ofiary ?

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 19:31

Gość: pepo

Też tak myślę. Jeden z nich zignorował czerwone.
Spokój ich duszom:(

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 19:16

Gość: wevfew

Właśnie przez takich ludzie jak autor filmiku ruch tak wolno idzie, gapią się i zwalniają! usuńcie to!

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 19:10

djhooligan

Jakie fatum o czym wy piszecie ?? Normalne skrzyzowanie z sygnalizacja swietlna,to nie wina skrzyzowania ale kierowcow ktorzy olewaja czerwone swiatlo.Nie bylo tam swiatel i wypadkow tez nie bylo,zrobili swiatla to sie ludzie zabili.Rozumiem ze zginely tam 2 osoby,i to jest najgorsze ale prawda jest jedna i ta sama zignorowanie czerwonego swiatla.Takie sa fakty

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 18:35

Gość: Mario

Kurcze szkoda ludzi... Mam pytanie,czy ktoś wie z kąd są ofiary bo nie mam dostępu do danych... nie chce byś cie pisali imiona i nazwiska tylko miejscowość z kąd są poszkodowani :(

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 18:11

Gość: konan222

Dwie osoby zginęły, a trzy zostały ranne w wypadku samochodowym z udziałem czterech pojazdów, do którego doszło w środę po południu na drodze krajowej 1 w Goczałkowicach koło Pszczyny (Śląskie). Ruch samochodów w stronę Bielska-Białej odbywa się tylko jednym pasem.
Rzecznik pszczyńskich policjantów Karolina Błaszczyk poinformowała, że z nieustalonych przyczyn ford focus jadący w kierunku Katowic na skrzyżowaniu zahaczył o ciężarówkę tir. Samochód osobowy zaczął koziołkować, wpadł na drugi pas drogi i uderzył w jadącego z przeciwnej strony fiata stilo, który wpadł na drzewo.
Nie żyją dwaj mężczyźni z fiata; trzy osoby ranne trafiły do szpitala. W wypadku uczestniczył jeszcze ford transit, o którego otarł się focus.

ze strony DEON.pl

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 18:08

Gość: myślący realnie

troszkę malo prawdy w artykule.popierwsze jak osobówka mogła wyjeżdzać z ulicy spokojnej (czyli od strony restauracji Kubana) i otreć się o tył cieżarówki jadącej od strony bielska-białej.Redaktorze troszkę więcej pomyślunku życzę.
ps.osobowka jechala od strony Bielska najprawdpodobniej chcąc się zmiescic na tzw zapałkę musneła tylnia lampe tir-a,w tym momencie kierujacy stracil panowanie nad samochodem i przejechal na skrzyzowaniu na przeciwan stronę wprost pod pod nadjezdzającą od strony pszczyny osobówke( inaczej ujmując zderzenie czołowe,lub jazda pod prad)w wyniku zderzenie oba samochody obrocilo w strone BB co jest zgodne z prawami fizyki.

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 17:51

Gość: 3man

Zwracam uwagę na jeszcze jedno. Wyjeżdżając na DK1 od strony (Imperium) tgo ronda do nikąd, trzeba w słoneczne dni mocno się wpatrywać w sygnalizację świetlną bo słońce sprawia że "zielone" przy nie uważnym spojżeniu, wygląda jak zapalone pomimo, że świeci się "czerwone" (dotyczy to sygnalizacji na słupie po lewej stronie, czyli dla skręcających na Pszczynę) Lepiej widoczne są światła nad drogą, ale nie każdy tam patrzy- bo nie musi i o błąd łatwo, a w wtedy może być to co dzisiaj.

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 17:31

Gość: JJ

"...samochód osobowy wyjeżdżający z ulicy Spokojnej otarł się o nadjeżdżający od strony Bielska-Białej pojazd ciężarowy". Przecież tam są światła, bez "zielonej strzałki", który samochód przejeżdżał na czerwonym - osobówka czy ciężarówka?

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 17:11

Gość: 3man

Dla ścisłości to o 13.25 na miejscu od kilkunastu minut było już pogotowie. Rodzi sie pytanie, po co ten film! Takie to ciekawe jak wygląda miejsce gdzie zginęli ludzie? Widziałem miejsce wypadku i zamiast "ja pierdolę" pomodliłem się za tych co zginęli i tych co jeszcze żyją. A widok był naprawdę nieciekawy, żadna sensacja tylko żal.
Akurat tam byłem jak lądował hekikopter w tym momencie wyjchałem od Imperium na Pszczynę i dalej pod wiadukt. Korek był już przy rondzie koło shella. A jak jechałem o 14.30 to Bielska korkowała się od zagrody żubrów. Na szczęście kto mógł ten jechał na Goczałkowice ul. Zdrojową. Nie wiem czy w mieście już o 14.30 Policja kierowała ruchem, ale wiem że wszystkie ślady wypadku były za światłami na pasie w stronę Bielska i spokojnie można było puścić ruch jednym pasem nitką w kierunku Katowic i jakoś by sie to rozjechało. Ktoś tu nie zachował się profesjonalnie. Ja rozumię że wypadek, śmierć i pomoc poszkodowanym mają pierwszeństwo, ale jeden radiowóz więcej i było by spokojnie.

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 16:59

Gość: swojak

przejeżdżałam o godzini9 światła nawalały nawet był pan z pogotowia sygnalizacyjnego więc coś nie tak z tymi światłami

zgłoś naruszenie regulaminu »7 marca 2012, 16:58

© 2001-2013 pless intermedia